Pułapka „płacenia za wszystkich”
BaseLinker to najbardziej rozbudowany i zaawansowany OMS z tysiącami integracji natomiast klienci zwracają uwagę, że nie wykorzystują go aż w takim zakresie za jaki płacą co rodzi poczucie “przepłacania” za nieużywane funkcje. Nie jest również tajemnicą, że zmiana planów abonamentowych i gwałtowny skok kosztów systemu przy skali 5 000 zamówień miesięcznie lub miliona obrotu (brutto z kosztami wysyłki !) potrafi utopić cały zysk e-commerce lub nawet wygenerować stratę.
Model „Konfigurator”
Lampart OMS jako podejście znane z salonów samochodowych. Kupujesz solidną bazę, a płacisz tylko za te opcje, które będą Ci potrzebne. Otrzymujesz customizację w modelu subskrypcyjnym i płacisz realnie za to czego potrzebujesz.
Mnogość funkcji a realne wykorzystanie (Interesariusze)
Specjalista ds. Marketplace:
Sytuacja: Korzystasz z 3-4 kluczowych marketplace’ów, ale Twój abonament finansuje utrzymanie 500 innych integracji, których nigdy nie włączysz. Pomijamy fakt, że są duże e-commerce, które sprzedają na 20 czy 40 marketplace natomiast jeśli przyjrzymy się przychodom dla każdego z nich i zestawimy to z kosztami baselinkera okaże się, że generowana marża nie zarabia na koszty
Specjalista ds. IT / E-commerce (Akcje Automatyczne & API):
BaseLinker: Rozbudowany interfejs do akcji automatycznych w tym również opcje przerywania akcji automatycznych między sobą jeśli wystąpi błąd lub wywoływanie zewnętrznych skryptów po url to raj dla specjalisty ds. IT/ automatyzacji natomiast brak opcji “cofnij” jeśli się pomylisz to ogromna odpowiedzialność. Szczególnie jeśli zmieniasz ustawienia automatyzacji dla magazynu, który nie wybacza błędów. Każde opóźnione zamówienie to pętla zwrotna wkurzonego klienta, który dzwoni do BOK lub wystawia negatywną opinię, którą trzeba potem odkręcać.
E-commerce Manager (Optymalizacja TCO):
Trudno dyskutować z excelem a każdy manager taki posiada. Wszyscy mamy targety, które musimy dowieźć. Gdy osiągasz sufit skalujesz się geograficznie ale każda nowa destynacja wymaga czasu aby zdobyć w niej odpowiedni udział w rynku. To powoduje klasyczną pułapkę: szukam systemu,który ma wszystkie integracje z jakich korzystam. No dobrze a gdyby zmodyfikować pytanie: szukam systemu, który posiada integracje z kanałami sprzedaży na których generuję zysk ?
„Kolejka do producenta” vs Samodzielność
Baselinker mając ugruntowaną pozycję na rynku szybko reaguje na nowe integracje, ktorych potrzebuje rynek. Część klientów z planu enterprise zgłasza, że baselinker pisze dla nich integracje pod ich potrzeby natomiast nie jest to standard dla każdego. Zapewne na taki luksus mogą sobie pozwolić klienci, którzy zostawiają w baselinker kilkaset tysięcy złotych miesięcznie i bądźmy szczerzy – przy takim budżecie jesteśmy w stanie mieć po prostu własny zespół programistów a chyba nie o to w tym wszystkim chodzi
“Szczelny system”
Sprytni klienci, którzy weszli w plan enterprise zakładali nowe firmy. Mając “świeży” NIP podłączali te same kanały sprzedaży i NIESPODZIANKA: Baselinker rozpoznaje czy integracja była już wcześniej podłączona i wyświetla komunikat, że konto zostanie zakwalifikowane do planu enterprise.
Klienci migrujący z BaseLinker szukają:
- mniejszego systemu,który zapewni im funkcje, których potrzebują za rozsądną cenę
- Wydajnego API do płynnej współpracy z ERP (Comarch, SAP, Symfonia) czy systemem WMS
- Systemu, który jest przewidywalny kosztowo i nie trzeba się martwić, czy starczy na fakturę gdy sprzedaż się rozpędzi

